Zeyn Joukhadar, Mapa soli i gwiazd

sobota, 20 lipca 2019
Dwie dziewczynki.
Osiemset lat różnicy.
Jedno marzenie.

Tytuł oryginału: The Map Of Salt & Stars
Data premiery: 19 czerwca 2019r.
Wydawnictwo: Czarna Owca

Mapa soli i gwiazd to jedna z takich powieści, które uwielbiam najbardziej. Opowiada dwie historie podzielone na pięć części stanowiących etapy podróży i wewnętrznych przemian bohaterek, które choć odległe od siebie o osiemset lat zdają się tworzyć jedność. To opowieść o współczesnej syryjskiej uciekinierce Nour i średniowiecznej uczennicy legendarnego kartografa. Pomyślcie tylko, co może wyjść z takiego połączenia?

Rawija chcąc pomóc owdowiałej matce, porzuca swój rodzinny dom otoczony ogrodem oliwnym by wyruszyć w podróż ze sławnym kartografem al - Idrisim, który otrzymał zlecenie od króla Sycylii na wykonanie mapy świata. Z wiadomych względów dziewczynka nie mogłaby w żaden sposób uczestniczyć w tej wyprawie, gdyż w owych czasach - a już na pewno w tym kraju - dziewczynki miały jasno określone zadania skupiające się na prowadzeniu domu, sprytnie postanowiła więc obciąć włosy i przedstawić się kartografowi jako chłopiec imieniem Rami.
- Każde miejsce, do którego jedziesz staje się częścią ciebie.
- Ale żadne bardziej niż dom.
Osiemset lat później Rawija staje się idolką, bohaterką nastoletniej Nour, która niedawno straciła ukochanego baby. Nour, jej matka oraz siostry Huda i Zahra, czując niemożliwą do opisania pustkę w życiu oraz sercach po stracie męża i baby, postanawiają o wyjeździe z Nowego Jorku i powrocie do swoich korzeni, do Syrii, gdzie liczą na spokój i ukojenie bólu. Po dotarciu do Himsy szybko jednak okazuje się, że ich marzenia o szczęśliwym i spokojnym życiu w Syrii są nierealne, gdyż krajem wstrząsa wojna domowa. Wyruszają zatem w dalszą podróż by znaleźć nowy dom.

Obie dziewczynki przemierzają tę samą drogę od Syrii, przez Jordanię, Libię i Maroko po Ceute, przemierzając nieznane tereny i niemożliwie tęskniąc za domem.  
Miasto to mapa wszystkich ludzi, którzy w nim mieszkali i zmarli.
Zeyn Joukhadar napisał powieść, która powinna być lekturą szkolną. Nie tylko dlatego, że wydarzenia w niej opisane dzieją się na tle wojny domowej, czy średniowiecznych obyczajów - choć bezdyskusyjnie są to bardzo ciekawe aspekty. Uważam, że gdyby uczniowie dostawali do przeczytania takie powieści jak Mapa soli i gwiazd to zdecydowanie większość ludzkości pokochałaby książki. Bo wręcz nie można nie pokochać historii Rawiji i Nour. 

Dziękuję za egzemplarz wydawnictwu Czarna Owca.

4 komentarze:

  1. Też właśnie skończyłam czytać i całkowicie zgadzam się z Twoją opinią. "Mapa soli i gwiazd" powinna trafić do szkół, niech będzie mapą, która pozwoli nam odnaleźć siebie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pięknie to ujęłaś! Powinni to napisać na okładce!

      Usuń
  2. Czuję się bardzo zaintrygowana :) książki nie znam, ale chętnie przeczytam, chociaż szkołę już dawno skończyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też juz dawno ją skończyłam, ale widzę jak młodsze pokolenia podchodzą do czytania... Ostatnio jedna dziewczynka mi powiedziała, że czytała kiedyś fajną książkę, która była 'bardzo ciekawa' ale nie skończyła jej bo zwyczajnie nie chciało jej się na to marnować czasu, zwłaszcza, że wyszedł film. A mowa o Fantastycznych zwierzętach. To takie smutne ..

    OdpowiedzUsuń