Jess Ryder, Zmyślenie

niedziela, 22 marca 2020
Wszyscy kłamią.
Niektórzy zapłacą za to wysoką cenę.

Tytuł oryginału: The Dream House
Premiera: 25 marca 2020 r.
Gatunek: Thriller psychologiczny

Zmyślenie to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jess Ryder, nie potrafię wyjaśnić jak to możliwe, że przeszła koło mnie niezauważenie premiera jej poprzedniej książki. Tak czy inaczej w końcu się z nią zapoznałam i mam teraz już w komplecie na półce całe psychologiczne trio od Wydawnictwa Burda Książki - Lou Jensen, Kat Croft i Jess Ryder.

Historia ma dwa wątki, bohaterką głównego z nich jest Stella, która dostawszy w spadku po tragicznie zmarłych rodzicach milion funtów kupuje wymarzony dom, zwany Westhill House w Nevanansey. Swoją drogą bardzo lubię to typowo angielskie nadawanie nazw posiadłościom. Stella wprowadza się do nowo zakupionej posiadłości z chłopakiem Jackiem, ich związek trwa od niespełna roku jednak poświęcenie jakim wykazuje się Jack dojeżdżając długie kilometry do pracy i porzucając życie w ukochanym Londynie zdaje się przypuszczać, że ich relacja jest bardzo poważna. Hasło na okładce książki głosi, że związki to nie jest prosta sprawa, a miłość wymaga poświęceń, ale miłość też ma swoje granice. Związek Stelli i Jacka został poddany poważnej próbie już w dniu, kiedy u progu ich domu pojawiła się pobita kobieta przedstawiająca się jako Lori Mattison.
Kiedy z kimś jesteś, chodzi o to, żebyście oboje byli szczęśliwi, prawda?
Okazuje się wtedy, że niegdyś w Westhill House było schronisko dla kobiet będących ofiarami przemocy domowej, a Lori tłumacząc, że nie miała pojęcia o tym, że już zostało zlikwidowane poprosiła parę by mogła u nich jakiś czas zostać nim zastanowi się co dalej. Jack od samego początku dawał partnerce jasno do zrozumienia, że coś jest w tej historii nie tak i powinni zawiadomić policję, ale Stella nie chciała tego słuchać i nie zauważała, że przez nową lokatorkę ich związek się rozpada. Z czasem doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że stojąc przed wyborem "Lori czy Jack" wybrała tę pierwszą i bez mrugnięcia okiem wystawiła Jacka za drzwi. Stella od samego początku niesamowicie irytowała mnie swoją naiwnością, faktem, że tak bezgranicznie ufała obcej kobiecie i zupełnie nie liczyła się ze zdaniem Jacka. Tymczasem Lori zaczęła się czuć co raz pewniej w domu Stelli, aż pewnego dnia pojawiła się w drzwiach kobieta imieniem Abigail podająca się za jej przyjaciółkę.

W tym momencie akcja nabiera tempa i nawet Stella zaczyna podejrzewać, że coś jest nie tak, zwłaszcza, że Abigail nerwowo reaguje na imię i nazwisko pracującego u Stelli robotnika - Alana Foxtona. I tutaj pojawia się nawiązanie do drugiego wątku tej historii, którego bohaterką jest Kay. Jej wątek rozgrywa się około czterdzieści lat wcześniej, gdy mimo nieślubnego dziecka, które urodziła w wieku szesnastu lat poznaje szarmanckiego mężczyznę - Alana Foxtona i zostaje jego żoną. Zarówno ona jak i jej córka szybko przekonują się o prawdziwym obliczu Foxy'ego i po pewnym czasie trafiają do Westhill House. Z tym, że według historii Kay, Alan już dawno nie żyje. Kim zatem jest Alan Foxton pracujący dla Stelli? I kim w ogóle są Lori i Abigail? Czego tak naprawdę chcą od Stelli? Zapewniam Was, że odpowiedzi na te pytania są bardzo satysfakcjonujące, choć nauczona czytelniczym doświadczeniem domyśliłam się kilku z nich.
Łatwo jest patrzeć na sytuację z zewnątrz i wydawać sądy na temat życia innych ludzi.
Gorąco polecam Wam lekturę Zmyślenia, ja z pewnością sięgnę po poprzednią książkę autorki - wszystkie nasze tajemnice i będę oczekiwać kolejnych, żałuję jedynie, że tytuł tak bardzo odbiega od tytuły oryginału... Wymarzony Dom, albo Westhill House - to byłyby trafione tytuły! Jednak zarówno jak nie powinno się oceniać książki po okładce, to samo dotyczy tytułów więc... nie zważcie na to i zainteresujcie się treścią, a z pewnością nie pożałujecie.

Tak na marginesie jest to pierwsza książka, która tak bardzo mi się podobała mimo okrutnie denerwującej głównej bohaterki. Jej głupota i naiwność przewyższały wszelkie moje oczekiwania, a mimo to ciekawa kolejnych wydarzeń przewracałam kartkę za kartką. 

Dziękuję za egzemplarz wydawnictwu Burda Książki.

Premiera 25 marca 2020 r.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz